czwartek, 23 lutego 2012

Skurwiały Świat...

Uderzam w Twoje myśli i tak znów mnie nie zrozumiesz,
Zaznaczę tylko jedno, pamiętaj nie liczy się miliard w kieszeni tylko w rozumie.
Ej Brat, w tych czasach gdy okażesz dobre serce to,
Zmieszają Cię z błotem i naplują w twarz w podzięce..
Wbiją Ci nóż w plecy nie zważając na konsekwencje,
Zniszczą psychikę i Twoich myśli trzeźwą esencję.
Dla hajsu zrobią wszystko, sprzedadzą siebie,
Swoją godność a nawet sercu bliską osobę,
Zrobią to bez skrupułów, to skurwiałe społeczeństwo z własnego wyboru.
Bez kropli honoru i szacunku do siebie, bliźnich i swoich potomków.
Zastanów się nad sobą, te słowa mają dać Ci do myślenia,
Zastanów się czy tak jak oni chcesz żyć w świecie skurwiałego nasienia.
Brat, nie mam siły już.. To nie te czasy, gdy gnaliśmy przed siebie w przód,
Ja stoję w miejscu, ogarnął mnie letarg i ta jebana pustka, że nikt na mnie nie czeka już.
Dziś Świat zdefraudował moją wyobraźnie, lecz nie zniszczy we mnie dobrego człowieka,
Nie jestem dziwką, nie skurwię się za hajs jak oni by opuścić ten letarg..
Prędzej czy później złapię wiatr w żagle i odpłynę jak rzeka.
Te teksty dadzą mi nieśmiertelność, buduję swój pomnik,
Przeszywam Cię na wskroś, sprawiam, że nigdy o mnie nie zapomnisz.
Pójdźmy dalej, rozkminiam Świat i szukam sensu mego istnienia,
Po co żyć w tym świecie? Wiesz, ja od zawsze dążę do swojego wyzwolenia,
Żyję dla siebie i kilku bliskich osób, oni dają sens i na życie sposób.
Życie to gra i tylko od Ciebie zależy jak długo w niej wytrwasz,
Tutaj nie ma second life, musisz myśleć trzeźwo i oszukać przeznaczenie i czas.
Ja nie chcę nikogo uczyć jak żyć, nie chcę zbawiać tego Świata,
Nie jestem Bogiem, mogę tylko dać wskazówki jak uciec spod toporu kata,
W tym jebanym świecie, gdzie coraz częściej za hajs brat sprzedaje brata..
A teraz Słowo Boże, na koniec mych myśli czysta esencja:
Żyj dla siebie i poświęcaj się tylko dla najbliższych osób, oni zrobią identycznie,
I pamiętaj świętą prawdę: co Cie nie zabije to najwyżej rozjebie psychicznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz